Menu

czwartek, 10 stycznia 2019

Rozwiązanie zagadki



Jakiś czas temu na moim Facebook`owym Kąciku Asty pojawiła się mała zagadka ze zdjęciem fragmentu najnowszej robótki i pytaniem:


Mogę z dumą ogłosić, że tak jest! Zgadza się! Oto nadszedł ten dzień, nadeszła ta chwila, gdy mogę pochwalić się Wam efektami (prawie) gotowej pracy. 

Ale może od początku...

wtorek, 8 stycznia 2019

Mój pierwszy raz

Osoby, które mnie dobrze znają doskonale wiedzą, że do 04.10.2018 roku byłam osobą, której bez ARCYWAŻNEGO powodu nie budzi się przed 9.

(Tu chętnie wstawiłabym zdjęcie widoku, na który narażony byłby ewentualny śmiałek budzący mnie o wcześniejszej godzinie, ale... oszczędze Wam późniejszych koszmarów.)

A najlepiej się czuje wstając o 12. Tak. 12 to doskonała pora na rozpoczęcie dnia. Sen był bardzo istotnym elementem mojego życia. Mogłam poświęcić dla niego nawet pół doby. 
Uwielbiałam to.

A jednak coś się zmieniło...

sobota, 5 stycznia 2019

Przygoda z Klubem 555

Jeżeli kiedykolwiek spotkaliście się z opinią, że Klub 555 sprawi, że Wasz dzień będzie dłuższy to... NIE WIERZCIE IM!

U mnie się to nie sprawdziło.
Kompletnie.
Zresztą sami poczytajcie jak to wygląda i wysnujcie własne wnioski.

wtorek, 6 marca 2018

Wpadłam!!!



A miało być tak pięknie.
Było wyzwanie. Sama je sobie rzuciłam.
Miał być nowy płaszczyk na zimę. I będzie... Kiedyś na pewno.

Nagle okazuje się, że jest marzec. Blisko pół roku ciszy i...

czwartek, 28 września 2017

Wyzwanie


Wrzesień 2017 to miesiąc poważnych zmian w moim życiu.
Odkładane z miesiąca na miesiąc decyzje dojrzały do realizacji.
Czas przestać trzymać się bezpiecznych, przetartych szlaków - pora ruszyć w nieznane.

Październik zacznie nowy etap w moim życiu.
Dobra. Jestem cykor. Jestem klasycznym przykładem introwertyka. Zmiany owszem są fajne, ale jeśli są pod kontrolą. Te raczej nie są, więc mój wewnętrzny  introwertyk piszczy.
Ale zanim do tego dojdziemy...

niedziela, 17 września 2017

Pierwsza dziesiątka zaliczona


Nie mogę w to uwierzyć.
Serio. Siedzę, wpatruję się w kalendarz i nie wierzę własnym oczom. (Odnoszę wrażenie, że jednak często nie dowierzam temu co widzę.)
Stało się. Niezaprzeczalnie dziś jest 17-09-2017. 
Co to oznacza?

niedziela, 26 marca 2017

czwartek, 17 listopada 2016

Każdy ma jakiegoś bzika...


Koralikowe szaleństwo rozkwita.
Po cichutku do mojej pracowni wprowadzają się nowe kształty i kolory. Skubane zdobyły moje serce.
A wszystko przez to, że z krosnem nadal mamy Ciche Dni. 

Po przejściach z Alize Softy daliśmy sobie trochę przestrzeni. Doszliśmy do wniosku, że czas nieco z innej perspektywy spojrzeć na naszą relację, zwyczaje i... ten moment wykorzystały koraliki. 

sobota, 5 listopada 2016

Historia pewnej miłości...



Miałam pozostawić to miejsce wolne od sercowych rozterek, nie pisać tu o nich. Są jednak sytuacje, gdy słowo trzeba złamać - nawet te dane samej sobie. Człowiek uczy się całe życie na błędach. Najlepiej by były to cudze błędy, więc mojej historii trzymać dla siebie nie będę. Może dzięki temu ktoś inny uniknie tego bólu i rozczarowania...

A zaczęło się tak cudnie...

sobota, 17 września 2016

No to co? Świętujemy!



Jest taki dzień we wrześniu, w którym Asta sobie świętuje.
Od 4 lat świętuje podwójnie..

Wiecie co? Właśnie dziś jest ten dzień!